Jak myć cytrusy?

Zima to okres kiedy kończy się sezon na nasze rodzime świeże owoce, a zaczyna na cytrusy. Są one uprawiane w Azji, Australii, ciepłych obszarach Ameryki Północnej i Południowej oraz klimacie śródziemnomorskim Europy. Warto je jeść ze względu na duże zawartości witaminy C, która polepsza wchłanianie żelaza, czyli zapobiega anemii. Dodatkowo są źródłem witamin z grupy B, folianów i składników mineralnych.
Cytrusy – krótki przegląd:
POMARAŃCZA
To dobre źródło witaminy C, beta karotenu, witamin z grupy B, potasu i wody. Błonki oddzielające miąższ bogate są w błonnik, który zapewnia uczucie sytości. Wartość kaloryczna to 47 kcal w 100 gramach.
Pomarańcza często jest w trakcie zbiorów dojrzała, jednak jej skórka ma barwę zielną. Z tego powodu traktowana jest etylenem. Proces ten nazywany jest „gazowaniem” lub „dojrzewaniem”.
GRAPEFRUIT
Znany ze swoich zdrowotnych odchudzających korzyści. Bogate źródło witaminy C, dzięki czemu wzmacnia odporność. Ma zbawienny wpływ na serce obniżając poziom cholesterolu i regulując ciśnienie. Niskokaloryczny (w 100 g ma tylko 50 kcal), przyspiesza przemianę materii i ułatwia spalanie tłuszczów.
Uprawiany jest głównie w strefie podzwrotnikowej. Jego plony sięgają nawet 300 ton z hektara. W naturze rośnie jako drzewo, a jadalne są jego, które rosną w postaci gron. Zapewne stąd też pochodzi jego nazwa – grape (grono) oraz fruit (owoc).
MANDARYNKA
Przede wszystkim bogata w witaminę C oraz A. Wspomaga odporność i zawiera dużo błonnika. Zawiera 53 kalorie w 100 gramach.
POMELO
Nie dość , że jest największym owocem w rodzinie cytrusów, to jeszcze zawiera najwięcej witaminy C (ok. 61 mg/100 g).
CYTRYNA
Powszechnie uważana za najbogatsze źródło witaminy C jednak zawiera jej 53mg na 100 gram, czyli podobnie do pomarańczy.
LIMONKA
Inaczej limetka. Jest dobrym źródłem bioflawonoidów, które mają właściwości antyoksydacyjne.
Myślę, że zdajesz sobie sprawę z tego, że cytrusy takie jak: pomarańcze cytryny, czy grejpfruty również należy myć przed ich zjedzeniem. To że nie zjadamy skórki nie oznacza, że ta czynność nas omija. Na wierzchniej warstwie znajduje się wiele chemikaliów, dzięki którym owoc wytrzymuje tak daleką podróż do naszej kuchni. Wraz z obieraniem środki te zostają na naszych dłoniach, a my przenosimy je na jadalną część owocu a potem do naszych ust. Aby pozbyć się ich pozostałości możemy umyć owoc pod strumieniem gorącej używając do tego specjalnej szczoteczki (specjalnej, bo używamy jej w naszej kuchni tylko do owoców i warzyw), albo cytrusa oblewamy wrzątkiem.










